Łzy

16:37

Czuję jakby ktoś ciął moją skórę nożem,
Akcja jak w najstraszniejszym horrorze.
Boże jedyny ! Błagam, pomóż mi.
Niechaj nikt z mojej winy nie opuści ani łzy.

Nigdy nie zdradzę. Wolę ja być zdradzony...
Z czystym sumieniem iść, choć zostałem porzucony.
O mnie zapomnij. O mnie się nie martw.
Jedynie swych cennych łez nie wylewaj.

Nawet nad grobem niech nikt mi nie płacze.
Z uśmiechem wspomnij każdy wspólny wątek.
To nie dekadentyzm- to dopiero początek.

Chcę znaleźć się na szczycie. Wyżej niż orzeł lecieć.
Ale przede wszystkim...
Pragnę żyć, by nikt nie musiał przeze mnie cierpieć.


You Might Also Like

0 komentarze