Wiosna

20:41

Na przekór mrocznej krainie snu !
Natura budzi się pełna barw.
Dumna i fascynująca niczym paw.
Z radości, aż brakuje mi tchu...

Podążam za blaskiem słońca.
Mój wzrok na polane zerka
Cóż to... to rosy kropelka.
Zachwytom nie ma końca...

Wiosna jest synonimem natchnienia !
Bociany zaczynają budować swe gniazda.
Tam z kolei malowniczy szafran wyrasta.
Wyjątkowo hojna jest dziś matka ziemia...

Drzewa zaczynają płodzić owoce.
Chwila zapomnienia cenniejsza niż złoto.
Ja wznoszę się niczym orzeł wysoko.
Czy to jakieś magiczne moce ?

Za niczym nie muszę już pędzić.
Pieniądze, kobiety, sława ?
Inna cnota jest mi dana.
Nauczyłem się z mały rzeczy cieszyć


You Might Also Like

0 komentarze