Zombie

20:53

Umarłem, ale jakbym był jeszcze żywy.
Ruszam się, leżąc w grobie.
Chce się wydostać. Nie mam siły.
Wstanę ? Czy już tu nic po mnie.

"O Boże, co się stało?!
Zdarzył się cud, to nie trup, ja mam ciało!
Ja żyję i chcę wyjść!
Lecz ja, ja siły mam za mało!"

Każdy dzień jest dla mnie udręką.
Leżę samotnie, powoli tracąc mózg.
I nagle przychodzisz Ty z pomocną ręką.

Wróciłem do świata żywych !
Euforia. Tylko patrzą na mnie dziwnie.
Me uczucia jak wewnętrzne organy...
Po prostu na dnie zgniły.

Każdego dnia czuję się lepiej.
Każdego dnia wyglądam lepiej.
Rany na ciele gwałtownie się goją
Lecz by być w pełni zdrowy potrzebuję odtrutki.
Podałaś mi dłoń. Tylko ty jesteś nadzieją moją !


You Might Also Like

0 komentarze