Dom dziecka

21:25

Ich oczka małe się świecą.
Samotne w kącie siedzą.
Nie doznali rodzinnego ciepła.
Ich nadzieja dawno zwiędła.

Puste pokoje, parę zabawek.
Dzieci nie kochane, odrzucane 
Czemu żyć im jest tak dane ?

Zegar tyka, łzy lecą po pomalutku.
Dziewczynka siedzi tak po cichutku.
W ręku trzyma swą starą lalkę.
Chciałaby ujrzeć ojca i matkę.

Zamknięty jak ptak w klatce.
Siedzi chłopczyk na huśtawce.
Ten obraz bardzo przygnębia.
Nie doceniamy czasem szczęścia.

Rzeczywistość jest nad to brutalna.
Siedzę i głęboko myślę tak-
"Chciałbym im pomóc, tylko jak ? "

You Might Also Like

0 komentarze