Bartłomiej Malec

22:18

Dzięki nim, czuję się lepiej.
Rozkładam me skrzydła,
Nie licz na to, że się zmienię.
Jestem w słów sidłach.

Szum wiatru mówi, że jestem prosty.
Głos z oddali mówi, że jestem dzieckiem.
Co wiatr może, gdy fundament jest mocny ?
Co głos może, to tylko głos- nic więcej

Chcę stworzyć coś wielkiego,
- Bez patrzenia na innych
Chcę stworzyć coś ważnego,
- Z pomocą mych bliskich.

Zapraszam moje życie do tańca,
Tańczymy razem walczyka
Życie jest do tańca i do różańca.
Jesteśmy jak piękna rodzina.

Mam jedno życie, jedną młodość,
jedno serce, jedną duszę.
Wiele marzeń posiada ma osobowość.
Złość zawsze w sobie duszę.

Pragnę być ptakiem i zostawić coś po mnie.
Być coraz wyżej, być Ciebie bliżej.
Taki jest dokładnie Malec Bartłomiej.
Z nutą wariacji zabijam ciszę !








You Might Also Like

0 komentarze