"X5" cz.1- Najważniejsze utwory muzyczne

06:29

Zaczynamy na moim blogu nową serię pt. „X5. Dzisiaj będzie to zestawienie pięciu  najważniejszych utworów muzycznych dla mnie. „X5” będzie wychodzić co tydzień w poniedziałek i za każdym razem będę brał co innego na warsztat, ale zawsze to będzie jakaś naj piątka czegoś :D No to zaczynamy...

5. Paktofonika- Chwile ulotne




Każdy kto słucha rapu pewnie zna ten utwór, niestety większość po filmie „Jesteś Bogiem”.
Miałem może 10 lat jak usłyszałem „Chwile ulotne” wraz z całą płytą „Kinematografia”. Do dziś znam większość tekstów z tej płyty. Album był dla mnie magiczny, lecz po filmie stracił jakoś tą magię, ale nie ten utwór. Od dziecka go uwielbiam do dzisiejszego dnia, nauczył mnie korzystać z dnia i mam z nim wiele wspomnień.

4. Jay-Z Ft. Linkin Park- Numbercore



Gimby nie znajo. W oryginale występuje tylko Linkin Park., Jay-Z za to dodał niesamowitego powera do tego kawałka. Piosenka pochodzi z 2004 roku z minialbumu Linkin Parku i Jay-Z- „Collision Course”. Słuchałem tego utworu zanim jeszcze nie uznawałem tak rapu, w moim życiu był tylko Linkin Park, Evanescence, Aerosmith, Limp Bizkit i inne rockowe zespoły. Numbercore w wykonaniu Jay-Z był takim moim łącznikiem z rocka do rapu bo głównie w tych dwóch środowiskach muzycznych teraz się poruszam, ale w przeszłości utwór ten otworzył mi oczy na rap. 

3. Survivor- Eye of the Tiger



Jak ktoś tego utworu nie zna musi być strasznym ignorantem nie tylko w dziedzinie muzyki, ale i filmu. Nie muszę chyba jakoś przedstawiać tego kawałka. Rocky III, Sylwester Stallone i wszystko jasne. Jak słyszę ten kawałek od razu chce się żyć, nie ma lepszego motywatora od „Eye of the tiger”. 


2. Molesta- Armagedon



Najważniejszy utwór z najważniejszej płyty w moim życiu. „Skandal” Molesty był i jest  moim kierunkowskazem w życiu, w jakimś stopniu wychował mnie. Za takie płyty kocham polski rap. Słuchając „Armagedonu” w 2015 można pomyśleć sobie, że to przeciętny utwór, z banalnymi rymami, ale ktoś kto w dzieciństwie słuchał Molesty na pewno czuje ten klimat. Miałem problem z wyborem najważniejszego utworu z tej płyty, bo wszystkie są dla mnie bardzo ważne. Wybrałem „Armagedon” ponieważ pokazał mi mając niewiele lat co jest dobre a co złe.

1. Linkin Park- In the end



Utwór ponadczasowy, utwór wszech czasów. Kawałek zawsze był przy mnie, jest i będzie. Nie wiem co o nim sądzisz, ale dla mnie jest zarówno najlepszy jak i najważniejszy. Dzisiaj Linkin Park to nie ten sam skład co kiedyś a szkoda. Mam wielki sentyment do nich i zawsze będę wracać do ich starszych utworów, a „In the end” to najlepszy utwór Linkin Park.

Dziękuje za uwagę :) W następnej części „X5”poznacie 5 najlepszych płyt w polskim rapie według mnie. Zapraszam za tydzień. 



You Might Also Like

0 komentarze