"Dzień po" a co potem ?

21:12

Niewątpliwie wielką kontrowersje budzi w ostatnich dniach środek antykoncepcyjny „Dzień po” wydawany bez recepty w Polsce tak jak w innych krajach zachodu. Krótko mówiąc jest to produkt przeznaczony do stosowania w przypadkach nagłych, aby zapobiec ciąży po odbyciu stosunku płciowego bez zabezpieczeń w ciągu 72 godzin.

Czytając i oglądając te wszystkie brednie nadane przez Unie Europejską zadałem sobie pytanie czy to jest środek antykoncepcyjny czy już środek zabijający życie. To jest zupełnie inna półka niż produkty antykoncepcji takie jak prezerwatywy czy tabletki antykoncepcyjne. Te produkty zapobiegają CIĄŻY a środek „dzień po” NISZCZY już życie. To tak jak z posadzeniem rośliny, jak nie rzucisz nasion na pole to nic Ci nie wyrośnie, ale jak już rzucisz nasiona, roślina zaczyna kiełkować a Ty ją zdepczesz to niszczysz już roślinę. Jakie to jest proste, a tyle osób tego nie rozumie.

Słuchałem wypowiedzi feministek o tym środku i aż mnie krew zalała. „Kobieta powinna być nie zależna” albo „Kobieta powinna mieć wybór”. No kurwa to Bóg decyduje o życiu człowieka nie feministki czy kobiety które żałują stosunku bez zabezpieczeń! Wybaczcie nic mnie tak nie denerwuje jak wypowiedzi feministek. Polecam im zapoznanie jak traktuje się kobiety w krajach Państwa Islamskiego, wtedy dowiedzą się czy mają aż tak źle w Polsce i uszanują ten piękny kraj.

Jak dla mnie wydawanie „Dzień po” bez recepty to kolejny chory projekt Komisji Europejskiej, dążący do tego aby Europa w dalszym ciągu się nie rozwijała i przyrost naturalny wynosił 0. No cóż, mamy wolność niech każdy robi sobie co chce, ale ja nie będę stał obojętnie jeśli wokół mnie ludzie nie będą szanowali życia. Przecież tyle ludzi pragnie mieć dzieci, tyle ludzi chciałoby mieć zdrowe dzieci, a taki środek niszczący życie nie prowadzi do niczego dobrego. Seks to też przecież odpowiedzialność, jak ktoś stosuje ten środek świadczy o jego niedojrzałości i ucieczce przed odpowiedzialnością. Życie to jest piękny dar pamiętajcie o tym !


You Might Also Like

0 komentarze