Szczęście...

22:56


Szczęście z dłoni upuściłem
Białe kolory nabierają ciemnej barwy
Nie pozwolę by tak zostało
Zawsze walczyłem...zawalczę i teraz
Nadchodzi coś nowego w moim życiu
Nawet wiersz pisze biały z tej okazji
Potknąłem się teraz czas się podnieść
Wylać więcej potu i dojść do celu
Szczęście jest jak houdini
Pojawia się by po jakimś czasie zniknąć
Martwe przedmioty uśmiechają się do mnie
Tworzą iluzje że to one zapewnią mi prawdziwe szczęście
To stan człowieka który zmienia coś w życiu
Nie wychodzi mu tak jakby sobie tego życzył
Nie chcę popaść w depresję
Jest ciężko ale będzie dobrze
Szczęście jest jak blask słońca
Nie może być przez cały dzień
Wiem że na mecie mojego celu czeka sukces
A ten uśmiech będzie szczery a nie wymuszony


You Might Also Like

0 komentarze